piątek, 6 września 2013

Essie, In The Cab-Ana

Witajcie :)


Jako że doszłam ostatnio do wniosku, iż moje lakierowe upodobania, mimo wszystko, uzależnione są od pory roku i niebawem zacznie ciągnąć mnie do ciemnych czekolad, bordo i szarości, korzystam jeszcze ze słonecznej aury i noszę się na wesoło :)

Z tej oto racji sięgnęłam po buteleczkę, którą przelotem pokazywałam Wam już wcześniej przy okazji zakupów. Mowa o In The Cab-Ana z tegorocznej kolekcji Essie Resort.




In The Cab-Ana jest fantastyczną niebiesko-turkusową mieszanką, która w zależności od światła przypomina swą niebieskością niebo, albo lazurowe wody oceanu - cudo!





Lakier ma wspaniałe, kremowe wykończenie, nieco gęstą konsystencję, która nie przysparza problemów podczas aplikacji, a całkowite krycie zapewnia po dwóch warstwach.





Z tym kolorem niestraszny mi nawet cienki pędzelek rodem z amerykańskiego kontynentu :)




Uwielbiam ten lakier, bezsprzecznie :) Wam również wpadł w oko?
Co macie na paznokciach? :D



Pozdrawiam Was :)
Megdil

112 komentarzy:

  1. O, a ja już czuję jesień, bo chociaż kolor bardzo ładny i nie taki banalny, to już bym go nie nałożyła :)
    Teraz szukam tylko typowo jesiennych odcieni i tylko tymi zaczęłam malować paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się takiego zachciało, ale chyba już na pożegnanie lata :) A jakie są Twoje ulubione jesienne lakiery? :)

      Usuń
  2. Ja nie mam nic na paznokciach, ale będę próbować wyczarować coś na projekt tęcza :)
    Fajny kolor, uwielbiam Twoje swatche :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :))

      Często podziwiam kreatywność Dziewczyn biorących udział w takich projektach (ciekawam, co wymyślisz :P) - moja jedyna twórczość, to ewentualnie french :D Ale mam zamiar pobawić się z ombre w najbliższych dniach (wreszcie!).

      Usuń
  3. No przecież jak zwykle mi się podoba :D ale moją uwagę przykuły również Twoje idealne paznokcie, które są po prostu perfekcyjne! :)
    Do podobnego wniosku doszłam kładąc Exotic Liras (który zaczyna mnie wkurzać!) trzeba się jeszcze nacieszyć ostatnimi promykami słońca :)
    PS.Już wiem kto jest głównym sprawcą podsysania we mnie Essi'owego głodu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :*
      Madziaku, Essiakowy głód sam się rodzi wraz z zakupem pierwszej buteleczki, a ta późniejsza lawina to efekt spodziewany :D Ja umywam ręce :D

      A co z Exotic Liars? Czemu Cię wkurza? Pisz mi tu zaraz :P

      Usuń
    2. Uwierz mi, że Twoje zdjęcia robią swoje! :) wszystko zawsze jest takie perfekcyjne, piękne i idealne, aż człowiek ma nadzieję, że i u niego to będzie tak wyglądać :D

      Exotic Liras? hmmm kolor piękny, krycie praktycznie przy pierwszej warstwie, ale jego trwałość jest najgorsza ze wszystkich Essie jakie mam. Końcówki ścierają się bardzo szybko, mimo używania bazy i topu, tak jak zawsze. Nie wiem co jest z nim nie tak, ale po prostu mnie wkurza :D nie jestem przyzwyczajona do malowania paznokci co 3dni ;)

      Usuń
    3. Jesteś niesamowita :D Dziękuję raz jeszcze, tym razem z wypiekami na twarzy :*

      3 dni to nie tak źle (mam w pamięci lakiery Wibo, które odpryskiwały mi tego samego dnia, praktycznie tuż po nałożeniu - to była dopiero złość :P).
      Moim najsłabszym pod względem trwałości Essiakiem jest Lights - to pewnie jego neonowa formuła wini, ale i tak nie narzekam (dziś nałożę go sobie na stópki :D). Czasami nawet najulubieńsze lakiery mają gorszy czas :D

      Usuń
    4. Kochana, nie ma za co, to sama prawda :)

      Z lakierami z Wibo skończyłam raz na zawsze, jakiś czas temu kupiłam ostatnie dwie buteleczki i już oddałam koleżance. Mam dokładnie tak samo, odpryski zaraz po pomalowaniu ;/
      U mnie Lights nie trzyma się wcale tak kiepsko (ok 5 dni), Exotic Liras jest o wiele bardziej upierdliwy ;) Swojego czasu byłam zakochana w Lights na stopach, wygląda świetnie! Teraz stawiam na czerwień :))

      Usuń
    5. Ja mam jeszcze buteleczkę pięknego nudziaka z Wibo, ale jak pomyślę o tym, że na jakimś spotkaniu, gdzie wszystko musi grać, nagle okazałoby się, że nie mam lakieru na połowie paznokci, chyba bym oszalała :D Leży więc biedny i nieużywany - muszę się znów wziąć za porządki :)

      Lights na stopach wygląda rewelacyjnie <3 Jak mówiłam, tak zrobiłam i mam piękny pedi :D
      Mnie ku bardziej klasycznym czerwieniom zwykle wiedzie właśnie na jesień :) Latem kocham takie jak Hip-Anema :))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Prawda :) Aż żal mi się z nim żegnać na jesienno-zimowy czas :)

      Usuń
  5. nie ja tu nie będę wchodzić, wzbudzasz we mnie Essiakowe pożądanie zawsze :) piękny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sobie zawsze mówię i nie wychodzi...
      Megdil jest jak kawałek czekolady - wiesz, że nie powinnaś, ale i tak go jesz ;P

      Usuń
    2. No co Wy! Ja w dobrej wierze to wszystko... :P

      Iwona, Ty bez skazy też nie jesteś - Blanc wisi na mojej liście głównie przez Ciebie :D
      M., przyrównanie mnie do pozornie zakazanych łakoci to bodaj najsłodszy komplement, jaki usłyszałam ;D

      Usuń
    3. Mnie też Iwona na Blanc napaliła! :)

      Medgil, kiedy tak jest! Swoją drogą dawno nie jadłam czekolady ;)

      Usuń
    4. Ja raczej też nie jadam, ale dziś zrobię sobie dyspensę, a co tam :D Toblerone czeka w szafce :D

      Usuń
  6. Jakbyś się go kiedyś chciała pozbyć - to ja go przygarnę! Zaopiekuję się nim bardzo dobrze :D
    Ja mam na paznokciach czerń :) Kilka dni temu uświadomiłam sobie, że nie mam żadnej czerni w swoich zbiorach, więc kupiłam i się nią cieszę jak głupia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M., jeśli poproszę Cię kiedyś o adres, to już wiesz, w jakim celu :))

      A wiesz, że czerń chodzi za mną od zeszłej zimy... W tym roku mam ją w planach i też się pewnie będę cieszyć - uwielbiam ciemne lakiery :) Twoja radość jest dla mnie w pełni zrozumiała :D

      Usuń
    2. Haha, okej :)

      Za mną ostatnio zaczęła chodzić biel i czerń właśnie :) Okazało się, że brak u mnie tych podstawowych kolorów :) Czerń znalazłam przypadkiem i okazało się, że był to strzał w 10 - od razu znalazłam świetną, nie smużącą i w pełni kryjącą :D

      Usuń
    3. Pokażę za niedługo :D

      Usuń
  7. Ja obecnie na paznokciach nie mam nic - jeden z moich pazurków "choruje" i musiałam odstawić lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny kolor! Ale paznokcie masz również boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej piękny kolorek jeszcze na Twoich opalonych dłoniach, wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z opalenizną zgrywa się nienagannie :)

      Usuń
  10. Piękny ! :)))

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Obłędny kolor*.* jak go jeszcze dorwę to biorę bez zastanowienia :D, a pazurki u Ciebie ... Cuuudneeee:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ines, bierz, bo to limitowana edycja - stacjonarnie, niestety, niedostępna :(
      Dziękuję, Kochana jesteś! :D

      Usuń
    2. a widzisz, dlatego go nie widziałam w szafie Essie, bo tak to już dawno bym miała :)
      :*

      Usuń
  12. Przecudowny odcień.. Nie da się przejść obok niego obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, niepodzielnie zwraca uwagę :)

      Usuń
  13. Kolor cudowny! A same paznokcie jeszcze piękniejsze! Kształt, długość, zadbane skórki... Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Z paznokciami nie robię niczego szczególnego, o skórki też dbam standardowo - wszystko zawarłam w notce o manicure :)

      Usuń
  14. Śliczny ;) U mni gości dziś czerwień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a jaka? :) Uwielbiam czerwień :)

      Usuń
  15. najbardziej podoba mi się na pierwszym zdjęciu, cudowny !
    zapraszam do mnie na rozdanie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki mały kameleon :)
      Dziękuję za zaproszenie :)

      Usuń
  16. Oł ten kolor jest przepiękny, bezkonkurencyjny błękit. No świetne masz paznokcie tak a propo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Myślę, że kolor dla zwolenników podobnych jest nieprzeciętny :)

      Usuń
  17. Ja dzisiaj mam nowy piaseczek z p2 :) ten essiak mi się marzył, ale później mi przeszło. Sądziłam że będzie wzbudzał we mnie większe emocje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We mnie wzbudził absolutną chęć posiadania kiedy tylko zobaczyłam pierwsze swatche :D
      Na piaski z p2 ostrzę zęby, chcę jeden na próbę i nie wiem, który wybrać :P

      Usuń
  18. Twój kształt paznokci robi robotę :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Każdy lakier wygląda na Twoich paznokciach pięknie, jak zauważyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, to Essiaki roztaczają taki urok :D

      Usuń
  20. Piękny kolor lakieru, świetnie prezentuje się na paznokciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. cudowny kolor, ja właśnie rónież na przekór wewnętrzynm głosom przeciągającym mnie na stronę ciemnmych lakierów mam na paznokciach Lights :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno nie używałam Lights, a lubię i to bardzo! Już wiem, co na stopach wyląduje :D

      Usuń
  22. Piękne paznokcie:), a lakier rzeczywiście prezentuje się ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. normalnie nie znoszę turkusowatych kolorów na paznokciach.. ale w pakiecie z Twoimi bym go bez namysłu kupiła *.*

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny kolor :) No i oczywiście przepiękne paznokcie. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. piękny, letni kolor :)
    ja tam cały rok takie nosze, nie daję się szarości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Ciebie zawsze można liczyć :D
      No właśnie, doskonale letni on taki :) Mnie nie do końca zgrywają się tak żywe kolory z grubymi kurtkami, mrozem i śniegiem zasypującym wejścia do domów :P

      Usuń
  26. Do aplikacji Aqua Brow używam pędzelka Hakuro nie pamiętam w tej chwili numerku ale skośnie ściętego słyszałam także, że pędzelek z Sephory nr 15 o ile się nie mylę również świetnie się do tego spisuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Sephorowym też gdzieś słyszałam :) Dzięki za odpowiedź.

      Usuń
  27. Jejusiuuuuu jaki cudny kolorek! Muszę go mieć :-D

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam Ciebie oraz Twoich czytelników do udziału w konkursie na moim blogu. Konkurs kończy się już dziś, liczba zgłoszeń nieduża, zatem szansa na zgarnięcie zestawu kosmetyków ogromna :-*

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham Essiaki, a ten kolorek cudnie wygląda, zwłaszcza przy opalonej skórze :-)
    Wiesz co, naprawdę fajnie się zagrałyśmy - właśnie dodałam cię do obserwowanych, bo bardzo spodobało mi się u ciebie. I widzę, że ty mnie też już obserwujesz! dzieki :-)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essie to moja ulubiona lakierowa marka :)
      A to miły zbieg okoliczności, cieszę się :D Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  29. Śliczny kolor, ale pazurki są piękne:))

    OdpowiedzUsuń
  30. OMG jak ten lakier sie cudownie błyszczy, nakladalas cos na wierzch na niego? jakis nablyszczacz? Kolor cudowny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On sam w sobie ma ładny połysk, ale dorzuciłam warstwę Good To Go :)

      Usuń
  31. Szkoda, że stacjonarnie nie jest dostępny... Uwielbiam Essie za szerokie pędzelki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę tę europejską wersję pędzelka.
      Co do koloru - żałuję, że nie wszystkie limitowane kolekcje trafiają na polskie półki ;(

      Usuń
  32. W sumie też się powinnam spieszyć, bo zaraz nabiorę ochoty na jesienne kolorki. Myślę już o jakimś lakierze w kolorze wina. Może mogłabyś coś polecić? A In The Cab-Ana kojarzy mi się z rajską wyspą, piękny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, nie mam wielu takich odcieni, ale mogę polecić Essie Bordeaux. Ma naprawdę piękny kolor i świetnie pasuje do jesienno-zimowych stylizacji :)
      Rewelacyjnie wygląda zwłaszcza na krótkich paznokciach. Zwróć tylko uwagę na jego żelkowe wykończenie, bo nie wiem, czy takie lubisz (chyba żadnego lakieru z tej kategorii u Ciebie jeszcze nie widziałam, więc uczulam, gdyż nie każdy przepada za jelly) :)

      Usuń
    2. Oj wygląda super :))
      Dokładnie o to mi chodziło, co do wykończenia, nie mam nie dlatego, że nie lubię, tylko po prostu jeszcze nie miałam okazji spróbować.
      Dziękuję za doskonały typ!!

      Usuń
    3. Cieszę się, że trafiłam :) Obejrzyj go sobie na żywo, a jeśli zakupisz, pochwal się, Kasiu! :D

      Usuń
  33. Śliczny kolor, Essie jeszcze żadnego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, świetna jakość i wspaniałe kolory :)

      Usuń
  34. Kolor przepiękny <3
    U mnie dzisiaj kolorowo na paznokciach, zresztą na blogu wieczorkiem pokażę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam do wieczora :D
      Ja już z kolorem się pomału żegnam. Taka pogoda, jak dziś nastraja mnie do ciemniejszych paznokci :)

      Usuń
    2. a dzisiaj już w Poznaniu słońce, więc mam nadzieję, że na Twoich paznokciach pomimo wczorajszej jesiennej aury ciągle króluje kolor :)

      Usuń
    3. Wczoraj uznałam, że moje paznokcie zasłużyły na odżywkę, więc tak się pożywiać będą do jutra :D

      Usuń
  35. kolor marzenie, ale jak to ktoś wyżej napisał typowy lakier na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również to typowo letni kolor :) Jest piękny, na żywo jeszcze lepiej się prezentuje :D

      Usuń
  36. Kolor bardzo mi się podoba. Szkoda, że jesień już nie pozwala na takie kolorki, ale na pożegnanie lata może być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jesienią skłaniam się ku bardziej stonowanym odcieniom. Ale kto lakieromaniaczce zabroni i z takimi paznokciami paradować zimą? :D

      Usuń
  37. powiem Ci, że jest moc- lakier jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja jeszcze nie mam zadnego essie :(

    OdpowiedzUsuń
  39. mam ten lakier i kolor ma cudowny, chociaż dużo bardziej podoba mi się u kogoś, niż u mnie :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd ja znam to uczucie :D Chociaż ten akurat uważam za wyjątkowo 'twarzowy' :)

      Usuń
  40. uwielbiam ten kolr, też go mam, super :)

    http://onlymyfashionstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzucasz go do szafy na okres jesienno-zimowy, czy zamierzasz go nosić? :)

      Usuń
  41. Powiem Ci tak, powinnaś zostać dłońmi Essie :) Do tego jesteś naczelną kusicielką! I jak dla mnie Essie może nie istnieć to jak wchodzę na Twój blog i przeglądam posty lakierowe z Essie od razu włącza mi się chciejstwo.
    Nie wiem, czy to dobrze ale znowu zaczęłam robić listę. Za Twoją sprawą :)

    Będę monotematyczna, doskonałe zdjęcia, piękne dłonie i paznokcie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłoby spełnienie moich lakierowych marzeń ;D

      A co wciągnęłaś na listę, które kolory? :D Hexx, jeśli będziesz zadowolona, to i ja będę zadowolona z trafionych decyzji, których byłabym małym przyczynkiem :))

      Dziękuję, jak zwykle bardzo mocno i radośnie :))) :*

      Usuń
  42. Doskonały wybór koloru :D ja jako lakieromaniaczka mam ich w swojej kolekcji multum :) hehe Uważam, że potrafią dodać stylizacji świetności :) Gorąco pozdrawiam i zapraszam do mnie :) http://style-of-secret.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uważam, że odpowiedni lakier może stanowić 'kropkę nad i' w każdej stylizacji :)

      Usuń
  43. Ślicznie wygląda do opalonych dłoni :) Masz śliczne pazurki!

    Pozdrawiam,
    WingsOfEnvy blog
    :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ale cudowny, a ja przeciez turkusow nie lubie heh

    OdpowiedzUsuń