sobota, 24 sierpnia 2013

Essie, Boom Boom Room

Zewsząd dochodzą już głosy o nadchodzącej jesieni - opadłe liście w parku, odświeżanie garderoby, rześkie powietrze i stonowane kolory na paznokciach :P

Korzystając jednak z letniego jeszcze samopoczucia, noszę neonowy mani. Neonowo piękny mani!

Szczerze powiedziawszy, przed neonami wzbraniałam się już w zeszłym roku - lubiłam pooglądać takie akcenty u innych, ale samej mnie do nich nie ciągnęło. Szał minął, a ja sądziłam, że w tym roku będzie podobnie. Jednak gdy tegoroczne lato nastało, ku własnemu zdziwieniu, porzuciłam moje obojętne nastawienie.
W taki sposób weszłam w posiadanie dwóch neonowych lakierów (natenczas sądzę, że przy nich pozostanę, bo więcej mi do szczęścia nie potrzeba - taaak... ciekawe, czym uraczy mnie przyszłe lato :P), a dziś o jednym z nich.

Boom Boom Room, bo to on będzie bohaterem tego posta, pochodzi z tegorocznej kolekcji Neon, która swoją drogą, nie wywarła na mnie niezapomnianego wrażenia. Dopóty, dopóki nie ujrzałam gdzieś bardzo przemawiających do mnie zdjęć powyższego. Z miejsca się zakochałam i wiedziałam, że buteleczka z tą piękną zawartością musi do mnie trafić :)






Kolor jest bardzo (!) różowy, cukierkowy, słodki i z pewnością nie dla każdego. Ja fanką różowości na każdym kroku nie jestem (nie mam nawet żadnej części garderoby w tym kolorze, choć jeszcze do niedawna miałam ochotę na różowe trampki :D), ale na paznokciach kolor ten często święci u mnie triumfy.





Formuła lakieru, choć neonowa, jest naprawdę dobrze napigmentowana i świetnie kryjąca. Myślę, że dla osób malujących paznokcie zawodowo nie będzie problemu z osiągnięciem satysfakcjonującego efektu po dwóch warstwach. Ja robię to dla umilenia sobie życia ;), więc nałożyłam trzy, by uniknąć wszelkich ewentualnych smug, czy nierówności. Dodam, że pomimo tego, iż lakier jest w stanie pokryć płytkę po dwóch starannie nałożonych warstwach, trzecia intensyfikuje jego neonowość.





Jest fantastycznie kremowy, bez cienia jednej drobinki. Schnie szybko i daje satynowe wykończenie, za którym ja nie przepadam. Jednak warstwa nabłyszczającego topu załatwia sprawę - i taki też efekt możecie zobaczyć na moich zdjęciach. Ja mam wersję z cienkim pędzelkiem i mimo tej małej niedogodności malowanie było całkiem przyjemne. Konsystencja nie jest ani za rzadka ani za gęsta.





Lubicie neony? Co sądzicie o tym? :)


Pozdrawiam Was,
Megdil

90 komentarzy:

  1. dopiero co wstałam i już się zakochałam. Piękny kolor. On jest dostępny w szafach Essie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dzień dobry :D
      Niewiele nam do szczęścia potrzeba, bo mnie też w sobie rozkochał :P
      Powinien jeszcze być. Szukaj w tej środkowej wnęce, która jest przeznaczona na limitowanki :)

      Usuń
  2. Kurde, chyba sobie aż kupię, bo ten róż podoba mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na czym oko zawiesić :))
      Kupuj, jest miły w obsłudze, a z szerokim pędzelkiem będzie jeszcze lepszy :))

      Usuń
  3. Jeśli różowy - to tylko na paznokciach. A ten odcień jest świetny! :) Niestety, lakiery Essie są za drogie jak na moją studencką kieszeń...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sieci często można je kupić znacznie taniej, więc polecam się rozglądać :)

      Usuń
  4. Ja jestem fanką różu ale ten zdecydowanie jest zbyt cukierkowy i jak to napisałaś slodki ;) Chociaż czasami można zaszaleć :)
    Nie mów o jesieni!! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To róż w najsłodszej chyba postaci :D Do szarych, białych i czarnych rzeczy wygląda bosko :P

      Ja lubię jesień, ale tylko taką poetycką, złotą - ze słoneczkiem i ciepłym jeszcze, ale przyjemnie ożywczym powietrzem :) Plucha i te sprawy to nie dla mnie :P

      Usuń
    2. No niestety ostatnio coś te jesienie nie są takie piękne jak kiedyś :( tylko zimno, buro i mokro :(

      Usuń
    3. A ja tam mam nadzieję, że w tym roku pyszna jesień nas uraczy :))

      Usuń
  5. Do neonów podchodzę raczej ostrożnie. Ten kolor wydaje się całkiem w porządku. Poza tym nie mogę napatrzeć się na Twoje paznokcie - są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię doskonale, bo sama jeszcze do niedawna byłam bardzo zdystansowana do neonowych kolorów :) Ale, no cóż... Na każdego przychodzi pora ;D
      Dziękuję!

      Usuń
  6. Świetnie wygląda :)
    Ja również preferuję róż raczej na paznokciach, choć mam kilka różowych rzeczy w szafie, np neonowe różowe szpilki ;)
    I ja też często dla pewności nakładsm 3 warstwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpilki w neonowym różu to nie byle jaki dodatek, a naprawdę mocny akcent! Ja czułabym się chyba nieswojo, ale chętnie zobaczyłabym, jak u Ciebie się prezentują :))))

      Ja wolę się trochę pomęczyć i przeznaczyć na mani 5 minut więcej, niż potem wkurzać się z każdym spojrzeniem na paznokcie :P Nie znoszę smug, prześwitów, czy co gorsza, otarć, odgnieceń, odprysków itd. :)

      Usuń
  7. Ślicazny kolor, uwielbiam lakiery Essie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ich fanką :) Wprawdzie bywają takie lakiery, które przejawiają pewne niedociągnięcia i potrafią rozczarować, ale znajduję się pod wpływem magii tej firmy i na razie nie zanosi się na zmianę ;)

      Usuń
  8. Kolor jest piękny - bardzo świeży i dziewczęcy :) A tak przy okazji to podziwiam kształt Twoich paznokci i staranność mani ;D używasz jakiegoś zmywacza w pisaku czy masz tak wprawną rękę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to ujęłaś! Mimo że to róż w najczystszej postaci, to ciągle pozostaje świeży :) No i dziewczęcy, ale niekoniecznie nastolatkowy :D

      Wiesz co, z tą starannością nie przesadzałabym :P Rzeczywiście, nigdy nie nanoszę poprawek po malowaniu, bo staram się już na etapie nakładania lakieru opanować sytuację, ale pracuję jeszcze nad idealnie równą linią przy skórkach :P Mam zamiar kupić sobie patyczki higieniczne ze szpicowatą końcówką, bym mogła ten obszar opanować tak, jak bym tego chciała. Albo właśnie zmywacz w pisaku, ale nigdy takiego nie miałam, więc jak dziecko we mgle musiałabym błądzić w poszukiwaniu odpowiednio cienkiego. Chyba, że możesz coś polecić? :)

      Usuń
    2. Ty już nie masz nad czym pracować, jest idealnie ;) Co do zmywacza w pisaku to myślałam, że to Ty mi coś polecisz :D
      W takim układzie może któraś z dziewczyn coś w tym temacie poleca?

      Usuń
    3. Pewnie przyjdzie nam szukać po omacku :P

      Usuń
  9. Idealny róż - nie barbiowy taki a elegancki i promienny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczytem elegancji dla mnie nie jest - z powodu tej neonowości, ale promiennym nazwałabym go bez wahania :)

      Usuń
  10. cudowny kolor i piękne zdjęcia zrobiłaś, aż chce się go mieć:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Myślę, że warto go mieć, więc nie czułabym się winna ewentualnym zakupom :D

      Usuń
  11. Lakier ten świetnie wygląda na opalonej dłoni, ale zachwycam się głównie Twoim kształtem paznokcia! Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Ten kolor sam w sobie opaleniznę 'tworzy' - dłonie naprawdę wyglądają na mocniej muśnięte słońcem przy jego pomocy :)

      Usuń
  12. CUDO! ♥ Uwielbiam Essie i zawsze będę, a w tym kolorku po prostu się zakochałam. Prześlicznie wygląda na opalonych dłoniach! ♥♥


    http://vanilliapl.blogspot.com/

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również darzę Essie szczególną sympatią - co zresztą widać po moich lakierowych postach ;D
      Boom Boom Room jest piękny, może nie uniwersalnie, ale jest - tego mu odmówić nie można :)

      Usuń
  13. przepiękny jest! cudownie pasuje do opalonej łapki! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, z opalenizną komponuje się idealnie. Ale to chyba domena neonów :)

      Usuń
  14. Na opalonej dłoni wygląda przepięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Na lato ideał, m.in. dlatego nie mogłam mu się oprzeć :)

      Usuń
  15. już go oglądałam, ale czekałam aż pojawi się w blogosferze ;) i jest :D
    U mnie róż zawsze i wszędzie , obowiązkowo mam coś na sobie każdego dnia różowego, nie ma innej opcji:) podoba mi się bardzo ten lakier i popędzę go nabyć :D
    A Twoje paznokcie po nocach mi się śnią... przecudowne , brak słów Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z różu na policzkach nie potrafiłabym zrezygnować, ale w ubraniach już go nie poszukuję. Mam wrażenie, że nie do końca dobrze w nim wyglądam :) Ty, to co innego - zresztą, widać to po Twoich zdjęciach, gdy gdzieś ukradkiem przebija się różowa bluzka, torebka itd... :D

      Gdy go kupisz, pokaż u siebie, pokaż! :D

      Haha... Dziękuję, Ines! :*

      Usuń
    2. pokażę ale przy Twoich pazurkach u mnie wypadnie słabo:)

      Usuń
  16. uwielbia róż na paznokciach, ten wygląda świetnie plus masz super paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda świetnie, bo i piękny jest :D
      Dziękuję!

      Usuń
  17. Jakiż jest piękny, o ja biedna, zakochałam się. No szok po prostu, szok, cudo!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ale nie ma co rozpaczać - jak Ci się podoba, do biegusiem do sklepu :D Powinnaś go jeszcze uświadczyć na półkach :)))

      Usuń
    2. Dawno nie byłam, ale podejrzewam, że tak. W Hebe nie dalej jak tydzień temu widziałam całą kolekcję, a to pozwala mi sądzić, że w SP też jeszcze zajmuje miejsce w szafach :)

      Usuń
    3. Sprawdzę wobec tego :) Dzięki

      Usuń
  18. Bardzo ładny cukiereczek. U mnie dzisiaj Essie island hopping:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Island Hopping - już idę obejrzeć :)

      Usuń
  19. faktycznie ten kolor jest bombastyczny :) mam do różu taki sam stosunek jak Ty w kwestii ubrań ale to lato mogę ogłosić 'latem panowania różu' na moich paznokciach, a w szczególości na dłoniach Status Symbol a na stopach Lights (piękny neon), oba z Essie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Status Symbol i Lights to również przepiękne odcienie :D
      Tego pierwszego nie mam, ale Lights owszem - również w tym roku kupiłam i żałuję, że tak długo się przed nim wzbraniałam :)

      Usuń
  20. Neony mnie też w tym roku zaatakowały :D i się polubiliśmy, kolor Twojego lakieru cudo, ale jakoś przede wszystkim ze względu na cenę do lakierów essie mnie nie ciągnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj promocji w sieci :) Chociażby na rodzimym Allegro :D

      Usuń
  21. śliczny kolor i bardzo ładny kształt paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) A kolor - uwielbiam go na paznokciach :)

      Usuń
  22. najładniejszy z całej kolekcji :)
    musze go w końcu kupić :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całej kolekcji wyróżnia się delikatnością :) Pozostałe odcienie również niespecjalnie przypadły mi do gustu :P

      Usuń
  23. piekny kolor musze sie jem przyjzec w sklepie

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bardzo lubię neony, fajnie, że się do nich przekonałaś. Śliczny kolor, który ekstra wygląda na Twoich opalonych dłoniach.
    Ps. Spróbuję ze światłem dziennym, chociaż nie raz próbowałam makijaż oczu tak sfotografować, nie podaje się ale trochę tracę nadzieję heh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować :)

      Popróbuj i daj znać, jak Ci poszło :) Praktyka czyni mistrza, więc za którymś razem z pewnością uda Ci się osiągnąć zadowalające Cię efekty :)

      Usuń
  25. Pięknie wygląda! A na opalonych dłoniach to już w ogóle cud, miód i malina! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Niezły ;) zastanawiałam się nad nim raz czy dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten kolor kupił totalnie, więc i rozważania nad jego nabyciem nie były intensywne :)

      Usuń
  27. Kolor jest przepiękny, ale naczytałam się negatywnych opinii na temat jego jakości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że neony mają już w swoją formułę wpisaną nieco słabszą trwałość. Aczkolwiek ten tutaj wytrwał w stanie niezmienionym gruntowne porządki mieszkania i samochodu, więc chyba nie jest z nim tak źle :P

      Usuń
  28. Piekny słodziutki roz, bardzo w moim stylu :) tylko szkoda ze wszystkie essiaki mi tak szybko gestnieja... hmmm... tez tak masz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie - i dlatego tak chętnie kupuję te lakiery. Mam takie, które są ze mną około dwóch lat i nic się z nimi nie dzieje. Ale wiem, co masz na myśli, bo miałam styczność z lakierami, które po kilku miesiącach nie nadawały się już do normalnego użytku :/
      A może to kwestia przechowywania? Ja po każdym użyciu oczyszczam szyjkę buteleczki płatkiem nasączonym zmywaczem, dokładnie ją dokręcam i trzymam w zacienionym miejscu.

      Usuń
  29. Śliczny odcień, czasami też nachodzi mnie chęć na taki cukierkowy kolor na paznokciach ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na http://mow-mi-joanna.blogspot.com/. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukierki w odpowiedniej ilości potrafią poprawić humor ;)

      Usuń
  30. Piękny, uwielbiam takie róże jako dopełnienie ubioru i makijażu. O ile w ubraniach i dodatkach unikam różo o tyle w lakierach go wielbię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w różowych ubraniach nie wyglądam najkorzystniej, ale kolor lubię, więc podobnie do Ciebie - rekompensuję sobie ten fakt pod postacią dodatków - najczęściej są to różowe paznokcie :)

      Usuń
  31. i pomysleć, ze takiego kolorku szukałam bardzo długo. Szybciutko zapisuję go na listę zachcianek ;)

    P.S
    bardzo ciężko jest mi porównać podkłady AM do innych bo zwyczajnie w swoich kolekcjach nie miałam ich zbyt wiele. W najnowszym poście nieco opisałam kolorystykę i sposób w jaki dokonałam odpowiedniego wyboru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie Ci dobrze służył, jeśli go nabędziesz :)

      Dziękuję, czytałam i na pewno skorzystam z kilku Twoich wskazówek :)

      Usuń
  32. Chyba muszę go dopisać do osobistej listy rzeczy pożądanych bo jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości jest jeszcze piękniejszy :)

      Usuń
  33. coś dla mnie, uwielbiam różowy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na paznokciach też od niego nie stronię :)
      BBR polecam, jest bardzo nietuzinkowy :)

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Kolor, niestety, limitowany, więc jeśli się podoba, to zachęcam się wokół niego zakręcić :)

      Usuń
  35. uwielbiam róż na paznokciach a ten jest idealny !

    OdpowiedzUsuń
  36. ja różu na paznokciach, szczególnie takiego jasnego, prawie nie noszę. u kogoś za to bardzo mi się podoba :) ładny, letni kolorek :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam kilka takich kolorów, których u siebie zupełnie nie widzę, a na innych dłoniach mogę się w nie wpatrywać bez końca :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  37. Zakochałam się przepiękny kolor*_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachwyt podzielam w zupełności <3

      Usuń
  38. sliczny kolor, a to ich nazewnictwo... sama nie wiem co mi sie w tym przypadku bardziej podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam je za całokształt :D

      Usuń
  39. Jest MOC ♥

    Więcej nie napiszę bo znowu będzie monotonnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic więcej pisać nie musisz :D Kolor jest obłędny :) Na żywo jest nieco bardziej 'gumobalonowy'. Świetnie mi się go nosiło w te ciepłe dni :))

      Usuń