niedziela, 26 maja 2013

Essie, Maximillian Strasse Her

Witajcie! :)

     Stęskniłam się za postami lakierowymi... W związku z czym, sprawiając sobie nie lada przyjemność, nadrabiam to niedopatrzenie :)

     Przygotowałam zdjęcia lakieru, który, przyznaję, początkowo nie wzbudził we mnie chęci posiadania. Wydawał mi się dziwny i 'nietwarzowy' i zupełnie nie w moim guście. Kiedy jednak obejrzałam kilka swatchy na innych blogach, zapaliła się u mnie lampka odpowiadająca za bezdyskusyjne zakupy :D





     Takim trafem, w sprzyjających okolicznościach (promocja w Hebe :)), wpadł mi do koszyka lakier z tegorocznej wiosennej kolekcji Essie (Madison Ave-Hue) o nazwie Maximillian Strasse Her.




     To delikatnie rozbielona zieleń stonowana słuszną dawką szarości.




     Pewnie nie każdemu kolor przypadnie do gustu. Zwłaszcza w tym aktualnie (domniemanie) ciepłym i słonecznym okresie, kiedy to chętniej sięgamy po soczyste i wyraziste odcienie. Jest w nim jednak coś, co przyciąga wzrok - mój wyjątkowo skutecznie :P




     Z aplikacją nie miałam najmniejszego problemu. Jedna, cienka warstwa nie wygląda estetycznie, druga jednak załatwia sprawę, zapewniając pełne krycie i ładny połysk.




     Jak widzicie, w różnym oświetleniu pokazuje różne oblicza. Czasami jest bardziej szary, innym razem wydaje się być nietypową pastelą. Podoba mi się w nim taka niejednoznaczność i stonowanie przy okazji interesującego koloru.




     Za zieleniami na paznokciach nie przepadam, ale taka wariacja w tym temacie zdecydowanie mi odpowiada! A Wam? Pan Maksiu również wpadł w oko tak, jak mnie? :)


Pozdrawiam Was ciepło!
Megdil

65 komentarzy:

  1. Bardzo ładny szaraczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie taki z niego zwykły szarak :D

      Usuń
  2. To taka troszkę szara oliwka. Bardzo ciekawy, pasowałby moim zdaniem do pracy albo na jakieś spotkanie biznesowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że coś z tej szarej oliwki też w nim zobaczyłam? :D Ja również sądzę, że do stonowanej stylizacji wyglądałby elegancko :)

      Usuń
  3. Podoba mi się ten kolor i jeszcze TAK pokazany przez Ciebie :) Super! a zdjęcia zasługują na dodatkowe uznanie :)
    Co więcej, nie mogę oderwać oczu od Twoich paznokci :) Piękny kształt ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexx, uwierz lub nie, ale oblał mnie właśnie mocny rumieniec :)) Dziękuję Ci bardzo za te miłe słowa :)) Nad zdjęciami się dziś namęczyłam, bo pogoda u mnie nie zachęcała do... czegokolwiek :P

      Usuń
    2. Bez względu na trudności przygotowałaś świetny materiał :) a ja doceniam dobre zdjęcia, szczególnie kiedy pokazywana jest kolorówka. Z czasem zaczęłam zwracać uwagę na coraz więcej szczegółów.

      Usuń
    3. Ja uważam, że do robienia i przygotowania zdjęć powinno się przyłożyć tak samo, jak do tworzenia tekstu - w przypadku bloga chociażby. Lubię swoistą jednolitość. Chociaż, przyznaję, ja rzadko osiągam samozadowolenie z poczynionej pracy. Zawsze znajdzie się coś, co mogłabym poprawić, gdybym tylko miała nieoszacowane możliwości sprzętowe i czasowe ;)

      Usuń
  4. A mi się bardzo podoba. Nie jest to zwykły szary, ale tak jak mówisz, odbija się i w różnym oświetleniu ma inny kolor. Świetny jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie to całkiem unikalny kolor. Wcześniej takiego nie widziałam :)

      Usuń
  5. Ładny szaraczek, choć ja za takimi nie przepadam;) Ale kształt paznokci to masz cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też na początku nie zachwycił. Ale teraz ani trochę nie żałuję, że się na niego zdecydowałam :) Dziękuję!

      Usuń
  6. Faktycznie lakier czasem przypomina mi lekko odcień brudnej niebieskiej pasteli, ale miłością raczej do niego nie zapałałam, jeśli miałabym kupić lakier essie musiał by on mieć wyjątkowy kolor, inaczej szkoda mi pieniążków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten kolor jest wyjątkowy i bardzo oryginalny :))

      Usuń
  7. Wygląda bardzo ładnie :) masz śliczne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny odcień, a w życiu bym na niego nie spojrzała w sklepie. Masz cudne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też często mam takie historie z lakierami - normalnie nie zwróciłabym na dany kolor uwagi, aż tu nagle gdzieś u kogoś go zobaczę i migiem zmieniam zdanie :P Dziękuję :)

      Usuń
  9. Piękne pazurki to po pierwsze, a po drugie fajny kolor lakieru. Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komplement :) A lakier z każdym spojrzeniem podoba mi się coraz bardziej :D

      Usuń
  10. OMG jaki piękny stalowy kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rzeczywiście w pewnym oświetleniu widać w nim stalowe niuanse :)

      Usuń
  11. uuu uwielbiam wszystko co jest złamane szarością :) Ten na zdjęciach przypomina mi bardziej złamany błękit niż zieleń, ale wiem że często za to odpowiada wyświetlacz kompa ;) Mimo wszystko kolor przepiękny! Aż sama go zapragnęłam, bo nie mam nic podobnego :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widzę zieleń - zarówno na zdjęciach, jak i moich paznokciach :D Szkoda, że odbiór kolorów jest uzależniony od komputerowego ustrojstwa.
      Jeśli lubisz takie złamane szarością odcienie, to ten jest wspaniałym kandydatem do uzupełnienia kolekcji :))

      Usuń
  12. baaaaardzo mi się ten kolor widzi! na początku myślałam,że to jakiś błętkit:O ale ten szary jest mega :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Wy macie z tym błękitem :D
      Oj, zdecydowanie zasługuje na miano przykuwacza wzroku :P

      Usuń
  13. Właśnie mi jakoś nie bardzo przypadł do gustu, dlatego nawet nie brałam go pod uwagę w zakupach. Ale z kolei kształt Twoich paznokci bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tylko na początku budził sprzeczne odczucia. Teraz przeżywam fascynację tą mieszanką :)
      Dziękuję za komplement :)

      Usuń
  14. kolor jakoś nie mój.. wolę konkretniejsze ;) ale na Twoich paznokciach prezentuje się tak obłędnie, że poleciałabym go zaraz kupić *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie udało się przed nim uchować :P
      Dziękuję, Marti :) Na Twoich pazurkach prezentowałby się równie dobrze, jeśli nie lepiej :))

      Usuń
  15. Fajna szarość, nawet bym ją chętnie miała na pazurkach mimo że za szarym nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że ma w sobie coś przyciągającego? :)

      Usuń
  16. PIĘKNY KOLOR I PIĘKNY KSZTAŁT PAZURKÓW MASZ :))

    CHYBA NORMALNIE POBIEGNĘ PO TEN LAKIER BARDZO MI SIĘ SPODOBAŁ :)))

    DZIĘKUJEMY ZA ODWIEDIZNKI

    OBSERWUJEMY I POZDRAWIAMY Z 3CITY

    xO xo xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Biegnij, bo to limitowana edycja :D

      Usuń
  17. Śliczny ten kolorek, nie miałam jeszcze tych lakierów ;)
    Zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essie jest moją ulubioną marką, więc polecam się z nią zapoznać :))

      Usuń
  18. bardzo ładny kolor, muszę na niego zwrócić uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie jest wyjątkowo urokliwy :)

      Usuń
  19. o kurcze...pierwszy rzut oka na kolor i pomyślałam...eee, nie dla mnie - ale tak mu się przyglądam i ma coś w sobie, że zapragnełam go mieć :) trochę kojarzy mi się z takim gołębim odcieniem ale strasznie pociąga mnie to przełamanie szarością :) mam nadzieję że są jeszcze dostępne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele interpretacji w temacie tego koloru :D Mnie czasami kojarzy się z khaki, czasami z poszarzałą, pastelową zielenią :)
      Myślę, że powinien być jeszcze dostępny. Te limitowane kolekcje Essie zazwyczaj dość długo są eksponowane w SP, czy Hebe :)

      Usuń
    2. Do Hebe nie mam dostępu, lakiery zawsze kupuję w Douglasie :) ale wybiorę się chyba do SP :)

      Usuń
  20. ciekawy kolor, ale jak dla mnie jest to bardziej połączenie niebieskiego i szarego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to wina ustawień monitora? Albo ja mam skrzywione pojęcie o kolorach :D

      Usuń
  21. Dla mnie śliczny odcień! :) Zostałaś otagowana na moim blogu, zapraszam do zabawy (: http://glossyjar.blogspot.com/2013/05/nominacja-do-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za zaproszenie :)

      Usuń
  22. Slicznie u Ciebie wyglada, choc sama pewnie bym na niego nie spojrzala :) piekne paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze 'chwilę' temu sama nie podejrzewałabym siebie, że takie kolory będą u mnie gościć, a tu masz :P
      Dziękuję! :)

      Usuń
  23. Piękne! Bardzo w moim guście choć czasem lubię zaszaleć z kolorem na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stawiam na lakierową różnorodność ;P

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Mnie zauroczył od trzeciego wejrzenia ;P

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. E, gdyby wszystkim podobało się to samo... ;P
      A jakie kolory preferujesz? :)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Dla mnie coraz bardziej urodziwy :))

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. To chyba dzięki tej szarości w sobie :)

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. Mnie na początku wydawał się brzydalem, obok którego z pewnością przejdę obojętnie - no ale się nie dało :D

      Usuń
  29. Najbardziej unikatowy kolor wśród moich lakierów Essi. To jeden z takich odcieni, które można pokochać lub totalnie znienawidzić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, bo kolor jest dość kontrowersyjny. Mnie niby na początku nie pociągał, ale jak już poznałam się na jego urodzie, tak już nie wyobrażam sobie go nie mieć :D

      Usuń

Copyright © 2016 Megdil Blog , Blogger